O spełnieniu pewnego marzenia


Nie będę nawet próbowała ukryć jak wielką mam tremę…motyle w brzuchu, rozbiegany wzrok, serce wali mi tak mocno jak wtedy kiedy na własnym ślubie słyszałam Marsz Mendelsona. I chyba tylko ręce mam niespocone, ale za to palce „drżo” i gubią się na klawiaturze komputera. To się naprawdę dzieje. PIERWSZY WPIS na MOIM własnym, osobistym, prywatnym BLOGU. Ci którzy mnie znają, świetnie wiedzą jak bardzo i jak długo o tym marzyłam i jak bardzo nie mogłam się zebrać, żeby w końcu TO zrobić. No ale jest…nareszcie! Jak to mówią: lepiej późno niż wcale.

Witam zatem wszystkich i każdego z osobna. Witam Cię w miejscu gdzie pokażę Ci skrawek mojego życia, gdzie porozmawiamy sobie o swoich doświadczeniach, gdzie postaram się czymś Cię rozweselić, zainspirować lub gdzie najzwyczajniej w świecie napiszę co mi na przysłowiowej wątrobie leży.

Zastanawiasz się pewnie dlaczego „Gwiazdki z nieba”. A no to już pędzę z odpowiedzią. Otóż nazwa nawiązuje oczywiście do chyba najbardziej znanej nam wszystkim kołysanki: „Ach śpij, kochanie. Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz – dostaniesz. Czego pragniesz, daj mi znać. Ja ci wszystko mogę dać…”. No i te kołysankowe gwiazdki z nieba, których tak strasznie chciałam, to moi ukochani synkowie. Bez nich tego bloga by nie było, bo to oni sprawili, że chcę pisać, dzielić się swoimi spostrzeżeniami i inspiracjami. Pomysł założenia bloga powstał tak naprawdę w momencie kiedy urodził się Marcel, czyli mój starszy syn (ponad 5 lat temu!). Ale niestety tak się jakoś wszystko potoczyło, że wtedy nie zawalczyłam do końca, żeby to marzenie zacząć realizować. Teraz jest juz inaczej. Po urodzeniu drugiego synka, postanowiłam że choćby nie wiem co, ten blog powstanie i już! Mówię to ja, Ania Korzeb, czyli Matka Polka Korzebowa 🙂

Opowiem Ci jeszcze szybciutko, co kryją te dziwnie brzmiące nazwy kategoriina stronie głównej i czego możesz się spodziewać po każdej z nich. Otóż CZASO-UMILACZE to kategoria, w której napiszę Ci o rzeczach, zabawach, czynnościach, ale i zabawkach, które umilają nam na co dzień czas. W CZYTA-DEŁKACH polecę Ci z kolei książeczki, które lubimy i które warto mieć w domu. PALCE-LIZAĆ to oczywiście kategoria kulinarna, w której podeślę Ci pomysły na smaczne przekąski, obiady i desery. Te chyba najbardziej mrocznie brzmiące RĘKO-CZYNY, to nic innego jak moja pasja do ozdabiania wszystkiego co mi w ręce wpadnie. We wpisach z tej kategorii, pokażę Ci jak ładnie zapakować i ozdobić prezent na urodziny czy święta, jak zrobić zaproszenie na urodziny Twojego dziecka albo jak wykonać kartkę świąteczną na kiermasz do przedszkola. W ROZ-KMINACH podzielę sie z Tobą swoimi przemyśleniami, wnioskami, spostrzeżeniami, zapraszając Cię tym samym do wyrażenia swojego zdania. W ostatniej kategorii czyli VOYAGE-VOYAGE (tylko, żeby to brzmiało tak jak miałam w zamyśle, musisz tę nazwę wypowiadać a raczej wyśpiewać w takt piosenki Desireless „Voyage, voyage”, odsyłam tutaj – tylko wtedy ma to swój smaczek) zdam Ci relację z naszych wyjazdów i ewentualnie podpowiem czy opłaca się w dane miejsce jechać i czy wybrany hotel/pensjonat itd. jest wart polecenia czy też wręcz odwrotnie.

Ohooo, to by było na tyle, bo mój czas na napisanie tego posta właśnie dobiegł końca…czytaj: Król Jul Pierwszy (a w zasadzie to drugi) zakończył swoją randkę z Morfeuszem.

To co?

Wpadniesz jeszcze?

2 thoughts on “O spełnieniu pewnego marzenia

    1. No tak. Kiedyś tr wszystkie rady wyłudzałam przez Messenger 🙂 teraz będą ogólnie dostępne. Nic tylko się cieszyć!! Cudowna kobieta z genialnym poczuciem humoru!! Pełna pomysłów, inspirujaca. Nie zostaje nic innego tylko czytać, komentować, pokochać…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *