Do jasnej…cholery! Czyli „Cholera i inne choroby” Łukasza Kaniewskiego, wydawnictwa Poradnia K

Dzisiaj opowiemy Wam o książce naprawdę wyjątkowej. Wyjątkowej ze względu na to, że na rynku chyba jedynej takiej (są jeszcze „Wirusy”, ale jeszcze ich nie czytaliśmy). O tyle o ile o ciele człowieka i jego narządach jest sporo różnej literatury dziecięcej z różnych wydawnictw, tak o chorobach jest tylko „Cholera i inne choroby”. No i dzisiaj właśnie o tej cholerze będzie.

 

Jakiś czas temu, Marcel zaczął dopytywać o różne choroby. Wiecie jak to jest: dorośli sobie siedzą, rozmawiają, a gumowe ucho słucha, a potem zadaje tysiąc pytań. Nie wspomnę już o reklamach ( i tych telewizyjnych i radiowych), w których co chwilę padają różne nazwy różnych chorób. Hitem było jak raz Marcel jadąc z tatą rano do przedszkola, usłyszał w radio reklamę pewnego preparatu na suchość pochwy i to słowo „pochwa” nagle okazało się arcyciekawym słowem, które sprawiło, że Marcel wziął nagle biednego tatę w krzyżowy ogień pytań. Co przeżył biedny tata feralnego poranka pozostawiam Waszej wyobraźni, podpowiem tylko, że „letko” nie było.

Nasze dzieci niektóre choroby znają z autopsji. Mam na myśli chociażby przeziębienie, czy ospę, ale jest mnóstwo innych popularnych przypadłości, o które prędzej czy później zapyta nasz mały człowiek ciekawy świata. I jeśli nie chcecie gubić się wtedy w zeznaniach (bo czasami to naprawdę trudno jest na poczekaniu wytłumaczyć dziecku czym jest cholera, depresja, czy na przykład żylaki) i wyjaśnić dziecku naprawdę skrupulatnie na czym polega jakaś choroba, to naprawdę warto zaopatrzyć się zawczasu w tę książeczkę.

„Cholerę…” mamy w domu już od ponad półtora roku i muszę Wam powiedzieć, że okazała się przydatna w wielu różnych sytuacjach. Na przykład Marcel przechodził w którymś momencie swojego życia kryzys związany z myciem zębów. Ależ nam wtedy pomógł tekst o próchnicy! Obrazki z dziurami w zębach też zrobiły swoje. Mówię Wam: istna magia! Szczoteczka normalnie sama wpadała w ręce małego buntownika.

 

 

„Cholera…” przyszła nam z pomocą również wtedy gdy Marcel zaczął coraz bardziej interesować się tematem alergii, które stwierdzono u niego kiedy miał 3 latka. Sięgnęliśmy wtedy po książkę, w której w bardzo przejrzysty i prosty sposób napisano o tym jak to się dzieje, że organizm człowieka reaguje na niektóre rzeczy w tak ostry i przesadny sposób. I że to jest właśnie ta cała alergia.

 

 

Ja z kolei dopiero z tej książki dowiedziałam się, że przyczyną moich migren może być dziurka w sercu:

„Nie do końca wiadomo, skąd się bierze migrena. Niektórzy twierdzą, że moze mieć ona związek z  dziurką między przedsionkami serca: częstą i zazwyczaj niegroźną wadą wrodzoną. Zdarzało się, że kiedy chirurdzy operacyjnie tę dziurkę zamykali, to pacjentowi przy okazji mijała migrena. Ale operacja serca jest zbyt ryzykowna, by w ten sposób próbować leczyć bóle głowy, nawet najgorsze. Ofiary migreny są więc skazane na środki przeciwbólowe, leki przeciwmigrenowe, zaciemnione pokoje i wyrozumiałość domowników”. Ehhh, gdyby tak można było sobie taką operację zrobić i zapomnieć dzięki temu o tym potwornym bólu.

 

A JAK W OGÓLE WYGLĄDA KSIĄŻECZKA?

Książeczka ma swój określony układ: każda choroba jest opisana na dwóch stronicach, a do tego jest okraszona fantastycznymi ilustracjami (które notabene stworzyła Karolina Kotowska – absolwentka wydziału grafiki ze specjalizacją projektowania książek na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie). Z kolei autorem tekstów jest Łukasz Kaniewski – dziennikarz specjalizujący się w tematyce naukowej (Pisze artykuły do dziennika „Rzeczpospolita”, współpracuje też z Centrum Nauki Kopernik i miesięcznikiem „Focus”).

Zanim jednak poznamy przyczyny i objawy każdej z prezentowanych chorób, po lewej stronie książki możemy przeczytać wierszyk o tej chorobie. Wierszyki są po prostu prześmieszne! (może nie wszystkie, ale większość na pewno). Nasz ulubiony to chyba ten o owsikach (choć naprawdę ciężko wybrać ten naj, naj):

 

 

Albo na przykład ten o Sebie. Tfu! To znaczy o trądziku:

 

 

„Cholera i inne choroby” to rzetelne źródło wiedzy o chorobach. Do tego napisana została z humorem i językiem bardzo przystępnym dla dzieci.

 

O JAKICH CHOROBACH DOWIEMY SIĘ Z KSIĄŻKI?

Przeczytamy tu o aż 30 zagadnieniach związanych z chorowaniem. Pozwólcie, że je tu Wam wymienię: wszawica, owsica, tasiemiec, grzybica, alergia, trądzik młodzieńczy, wady wzroku, anoreksja, hipochondria, ADHD, depresja, padaczka, wstrząśnienie mózgu, rana, złamania, przeziębienie, opryszczka, ospa wietrzna i półpasiec, zawał, nadciśnienie, żylaki, migrena, próchnica, wścieklizna, dżuma, cholera, nowotwór, bakterie, wirusy, szczepionki.

To teraz wrzucamy porcję zdjęć na zachętę:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *