Zachwytnik Listopada

Już od dawna myślałam o tym, żeby stworzyć na blogu cykl wpisów z wyjątkowymi rzeczami/miejscami/wydarzeniami, które mogłabym Wam pokazywać. Rzeczami lub miejscami, które polubiliśmy, które okazały się przydatne, które bez mrugnięcia okiem mogę polecić. A jako że listopad obfitował w solidne zakupy i doświadczenia, postanowiłam, że albo teraz albo nigdy. Marzy mi się, żeby taki zachwytnik powstawał raz w miesiącu. Ale żeby tak było, muszę najpierw sprawdzić jaki będzie odzew z Waszej strony. Czy to się w ogóle Wam podoba czy nie.

Zatem do dzieła! Przed Wami pierwszy wpis z serii: Zachwytnik Miesiąca…Dziś Zachwytnik Listopada. Pamiętajcie proszę, że wpis nie jest przez nikogo sponsorowany itp. To taka moja prywatna polecajka. Zacznę od kultury. 2 fantastyczne spektakle, które warto zobaczyć.

NUMER JEDEN

To zdecydowanie spektakl „Dzieci z Bullerbyn” w wykonaniu Teatru Syrena. Opowieść, którą znamy wszyscy opowiedziana w fantastyczny sposób. Mnóstwo śmiechu, mnóstwo przygód, tańca i muzyki. No i Dziadek…mój zdecydowany faworyt w tym przedstawieniu. Polecamy bez dwóch zdań. I ja, i Marcel. TUTAJ więcej informacji.

 

NUMER DWA

Drugi spektakl to już propozycja dla dorosłych. To „Wizyta starszej pani” w Teatrze Dramatycznym. Bardzo mocna sztuka, pokazująca jak daleko człowiek jest w stanie się posunąć dla…pieniędzy, nie inaczej. Drugi bardzo ważny wątek poruszony w tym spektaklu to żądza zemsty. Ale żeby nie było, oprócz scen dramatycznych, momentami jest też nawet zabawnie. TU przeczytasz więcej.

 

NUMER TRZY

12-elementowa tęcza Grimm’s, a raczej jej podróba z Aliexpress. Ta tęcza marzyła mi sie już od dawna, ale za każdym razem jak chciałam ją kupić dzieciom, stwierdzałam, że 3oo złotych to jednak sporo jak za taką zabawkę (zresztą dużo osób w internecie pisze, że zabawka fajna, ale jednak jej cena jest zdecydowanie wygórowana). Sytuacja się zmieniła kiedy dowiedziałam się, że na Aliexpress można kupić duuużo tańszą wersję. Poczekałam na 11.11 i zamówiłam wtedy cały komplet: tęczę, kulki i drewniane ludziki. Całość kosztowała 200 zł z haczykiem. Sama tęcza – 140 zł. Tęcza jest po prostu GENIALNA. Każdy się nią bawi. Nawet ciocia, która ostatnio u nas była, ułożyła z niej niezłą konstrukcję. Na razie nie mam jeszcze zbyt wielu zdjęć, bo miał to być prezent od Mikołaja, ale jak ma się w domu 7-latka, to jednak trzeba wymyślać trochę lepsze kryjówki na prezenty niż garderoba. Na szczęście Marcel nie odkrył jeszcze kul i ludzików, więc chłopaki dostaną je dopiero na święta. Nie mogę się już doczekać kiedy będziemy bawili  się już całością. TU wrzucam link.

 

 

 

 

 

NUMER CZTERY

Piękny kocyk/otulacz dla maluszka lisek. Jak go zobaczyłam, jedyne co pomyślałam to, że straszna szkoda, że nie mam takiej dzidzi, która mogłaby go używać. Dlatego postanowiłam podarować go znajomym, którzy niedługo zostaną rodzicami. Jest absolutnie PRZESŁODKI! Link TU

 

 

 

NUMER PIĘĆ

Uroczy plecaczek lew. Julek już od dłuższego czasu co chwilę „pożyczał” plecaki od Marcelka, więc nie było opcji: trzeba było kupić mu jego własny. To znaczy Mikołaj mu przyniósł na Mikołajki. Plecak jest idealny dla 3-latka, przy tym mięciutki i pięknie wykonany. Do wyboru jest jeszcze z 30 innych wzorów. To zdecydowanie zachwyt. Link zostawiam TU.

 

 

NUMER SZEŚĆ

Cudna maskotka. Idealny prezent dla maluszka, którego oczka na początek widzą tylko barwy czarne i białe. Jest prześliczny i naprawdę spory (ma około 23 cm). Starannie wykonany i meeega miękki. Jestem nim zachwycona. Link TU.

 

NUMER SIEDEM

Słodkie ogrodniczki Julka, które widzieliście już na zdjęciu na Facebooku. I tu wieeelkii ukłon w stronę Olx. Znacie mnie już troche i wiecie, że ja człowiek-promocja jestem. No nie lubię przepłacać i już. Uwielbiam okazje. I właśnie dlatego uwielbiam też Olx. Można tu znaleźć prześliczne rzeczy w naprawdę świetnych cenach. Warunek jest jeden: najlepiej kupować rzeczy z tego samego miast, po to by móc zobaczyć daną rzecz na własne oczy. Ponieważ bardzo często zdarza się, że coś opisane jako: stan idealny albo bardzo dobry, delikatnie mówiąc ze stanem idealnym nie mają nic wspólnego. Ogrodniczki Julka są z Zary i dałam za nie…15 zł. Umówiłam się z panią sprzedającą tuż koło mojej pracy, więc nie kupowałam kota w worku (co z przesyłką z Olx zdarzyło mi się już kilka razy – szczerze ostrzegam przed takimi przesyłkowymi zakupami). Także szczerze polecam wyszukiwanie prawdziwych perełek na Olx. Mam już na swoim koncie kilka takich zakupów.

 

NUMER OSIEM

Kolejnym zachwytem listopada jest książeczka pop up „Co porabiasz?” wydawnictwa dwie siostry. Co ja tu będę gadać? Spójrzcie sami:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Książeczka jest prześliczna. Jedyną rzeczą, do której można by się przyczepić jest grubość papieru. No mogłaby być wykonana z twardszego papieru, może nawet kartonu. TUTAJ można ją kupić.

NUMER DZIEWIĘĆ

To absolutnie najpiękniejsze sukienki jakie kiedykolwiek kupiłam mojej chrześnicy i jej siostrzyczce. Cudny wzór, świetny materiał, piękne opakowanie, bardzo dobry kontakt ze sprzedającymi, no i to co najważniejsze: produkowane są w Polsce, więc przy okazji wspieramy rodzimy biznes. Także jeśli jeszcze nie macie prezentu dla dziewczynki, szczerze polecam. Znajdziecie je TU. Z tego co widzę teraz są nawet tańsze niz jak je zamawiałam na początku listopada.

 

 

 

 

 

NUMER DZIESIĘĆ

To bluzka, którą jak tylko zobaczyłam, od razu wiedziałam, że muszę ją kupić Marcelkowi. Nie było innej opcji. Marcel od jakiegoś już czasu co chwilę robi tak zwanego daba. Co to jest dab, a raczej dabbing? To ruch taneczny, który najbardziej przypomina… kichnięcie w ramię. Ruch polega na pochyleniu głowy w kierunku zgiętej w łokciu ręki, przy jednoczesnym wyprostowaniu na bok drugiej. Dabbing jest ruchem tanecznym, wymyślonym przez społeczność amerykańskich hip-hopowców (oczywiście nie wiadomo, kto konkretnie jest autorem). Z czasem podchwycili go też inni. A tu dodatkowo daba robi Mikołaj! Ale to jeszcze nie koniec. Jak się przesunie Mikołajowe cekiny na bluzce, nagle Mikołaj wyskakuje ze swego wdzianka i…możemy podziwiać go w samych majtach 🙂 Bluzka okazała się hitem! Marcel ją po prostu uwielbia. Zamówiłam ją ze strony Next, o TU.

 

 

NUMER JEDENAŚCIE

To kapciuszki eko Tuptusie. Oprócz tego, że są przeurocze, są też ręcznie szyte (w Polsce), są skórzane (100% włoskiej skóry), są porządnie wykonane (z certyfikowanej tkaniny antybakteryjnej). i…są jedynymi kapciami, które Prezes nosi bez żadnych awantur. Lepszej rekomendacji nie ma! Przysięgam. My nasze zamówiliśmy na stronie Fiorino. Znajdziecie tam całe mnóóóstwooo cudownych wzorów. Oczywiście te najpiękniejsze są dla dziewczynki, jakże by inaczej. Ja do naszych zamówiłam jeszcze dodatkowo płatną opcję antypoślizgowego dołu (przy takim tempie życia jakie prowadzi Julek, było to po prostu konieczne). I mimo, że kapciuszki nie są tanie, warte są każdej złotówki, naprawdę. Znajdziecie je TUTAJ.

 

 

 

NUMER DWANAŚCIE

To buty Merrell. Mój absolutny faworyt jeśli chodzi o śniegowce. W tym roku kupiliśmy je już drugi raz. A co ciekawe, poprzedni rozmiar Marcel nosił przez uwaga: dwa sezony. Do tej pory nie wiem jak to się stało. A co jest najlepsze? Że po dwóch sezonach codziennego użytkowania, buty wciąż wyglądają bardzo dobrze. Typowe buty nie do zajechania. Ale na zdjęciu pokazuję Wam oczywiście już te nowe (ciekawa jestem czy i tym razem przetrwają 2 sezony, nie obraziłabym się).

 

 

NUMER TRZYNAŚCIE

To bardzo ciekawe materiały do ćwiczeń motoryki małej u dzieci z Pepco oczywiście. Te, które spodobały mi się najbardziej, to standardowo malutkie kwadraciki, z których tworzymy na przykład choinkę albo bałwana, oraz pianki, z których z kolei powstają różne zwierzaki (ilości są hurtowe, więc do zrobienia spokojnie możecie też zaprosić dzieci sąsiadów, albo znajomych). No cuda wianki jak dla mnie.

 

 

 

 

 

 

1 thought on “Zachwytnik Listopada

  1. Fajne! Muszę zacząć sobie tworzyć jakąś listę zachwytów. Bo na razie sama tworzy mi się lista wkurwień. A te Dzieci z Bullerbyn grają chyba tylko w ciągu tygodnia rano, nie mogłam znaleźć biletów na weekend

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

13 − 10 =